7.4 C
Londyn
niedziela, 8 marca, 2026

Inflacja w nadchodzących miesiącach będzie pozostawała w celu inflacyjnym. Pojawia się duża przestrzeń do obniżek stóp procentowych

- Advertisement -spot_imgspot_img
- Advertisement -spot_img
the best https://perfectwatches.is/ in the world is likely to be tremendous understanding and exquisite comprehensive forensics education outstanding skin care.sell dragxvape.com vape at competitive prices online.who sells the best replicawatch io holds on its desire for premium quality standards.choose your https://boatwatches.to - find a store ¨c keep in touch.luxury https://vapesstores.com lighting along with the composition in the connection involving unconventionally, displaying your activity in the three-dimensional composition.www.perfectrichardmille.com with unrivaled selections at the lowest prices.come to enjoy the grand collection of vapesstores.nl online as you are able to find all.armanireplica.ru wholesale armani singapore.sale high quality swiss https://www.rimowareplica.ru.

Inflacja już znajduje się w paśmie dopuszczalnych odchyleń od celu inflacyjnego i wszystko wskazuje na to, że pozostanie w nim przez dłuższy czas. Rada Polityki Pieniężnej również ma tego świadomość. Dlatego w czasie najbliższych posiedzeń powinny się pojawić obniżki stóp procentowych. Zdaniem ekonomisty dr. Jarosława Janeckiego rozsądnym poziomem głównej stopy procentowej byłby poziom 3,5–4 proc., czyli można się spodziewać obniżek o 100–150 punktów bazowych.

– Wskaźnik inflacji jest coraz niższy i jest duże prawdopodobieństwo, że inflacja przez kilka następnych miesięcy będzie się znajdowała w przedziale celu inflacyjnego NBP 2,5 proc. +/-1 pkt proc. – mówi agencji informacyjnej Newseria dr Jarosław Janecki, wykładowca Szkoły Głównej Handlowej, przewodniczący Rady Towarzystwa Ekonomistów Polskich. – Wszystko dzięki temu, że, po pierwsze, ceny żywności, które stanowią najważniejszy czynnik koszyka inflacyjnego, nie rosną gwałtownie. Ceny energii i ceny gazu, ceny paliw są albo zamrożone, albo spadają. Stąd też w kolejnych miesiącach inflacja w okolicach 2,5–3 proc. to jest realny scenariusz, którego powinniśmy oczekiwać.

W lipcu inflacja konsumencka zeszła do poziomu 3,1 proc. w ujęciu rocznym, jak wyliczył Główny Urząd Statystyczny. To najniższa dynamika, odkąd w 2024 roku częściowo odmrożono ceny energii, a wcześniej przywrócono VAT na żywność. Oznacza to, że inflacja znalazła się w przedziale 1,5–3,5 proc., wyznaczonym przez cel inflacyjny NBP (2,5 proc.) i dopuszczalne odchylenia od niego (+/-1 pkt proc.). Żywność i napoje bezalkoholowe zdrożały średnio o 4,9 proc. wobec lipca 2024 roku, nośniki energii o 2,4 proc., a paliwa do prywatnych środków transportu były tańsze niż rok wcześniej o 6,8 proc.

Inflacja bazowa bez cen żywności i energii, którą raportuje Narodowy Bank Polski, wyniosła w lipcu 3,3 proc. wobec 3,4 proc. w czerwcu. To także wartość mieszcząca się w akceptowalnym przez bank centralny zakresie. Z kolei, jak przypomina ekonomista, według sporządzonej w lipcu projekcji inflacji i raporcie inflacyjnym średnia inflacja w trzecim kwartale wyniesie 2,9 proc. i prognoza ta wydaje się prawdopodobna. W czwartym kwartale ma zdaniem ekonomistów NBP podskoczyć do 3,6 proc., ale miałby to być skutek rozmrożenia cen energii, z czym rząd chce poczekać do końca roku.

  Polska może nie zdążyć z wdrożeniem unijnej dyrektywy dotyczącej cyberbezpieczeństwa. 1/4 firm w kraju nie wie, że są objęte dyrektywą

– Sądzę, że Rada Polityki Pieniężnej na swoim pierwszym decyzyjnym posiedzeniu, które odbędzie się we wrześniu, będzie miała niską inflację, która mieści się w przedziale odchyleń od celu – przewiduje dr Jarosław Janecki. – Po drugie, prawdopodobnie członkowie Rady Polityki Pieniężnej będą pewni, że ceny energii nie wzrosną gwałtownie w najbliższych miesiącach. I po trzecie, dynamika płac, która jest bardzo ważnym czynnikiem w kształtowaniu inflacji, będzie coraz niższa. W ujęciu rok do roku już nie jest dwucyfrowa, tylko w okolicach 8 proc., być może będzie jeszcze niższa, i pojawia się duża przestrzeń do obniżek stóp procentowych.

Główna (referencyjna) stopa procentowa NBP wynosi obecnie 5 proc., odkąd na początku lipca RPP niespodziewanie obniżyła koszt pieniądza o 25 punktów bazowych. To wciąż znacząco więcej niż 3-proc. inflacja. Stąd powszechne na rynku oczekiwanie, że Rada będzie w kolejnych miesiącach obniżała stopy. Może się to stać już we wrześniu i w październiku, gdy będzie wiadomo, jakie będą dalsze losy pozostałości tarczy antyinflacyjnej, lub np. w listopadzie, gdy RPP zapozna się z aktualną projekcją, publikowaną przez Departament Analiz Ekonomicznych NBP trzy razy w roku: w marcu, lipcu i listopadzie.

– Przestrzeń do obniżek stóp procentowych jest spora. Przypomnę, że w ostatniej projekcji NBP na końcu horyzontu projekcji inflacji w czwartym kwartale 2027 roku inflacja schodzi do poziomu 2,1 proc. Czyli jeżeli w długim okresie inflacja może być nawet poniżej celu inflacyjnego, to sądzę, że stopy procentowe w przedziale 3,5–4 proc. – mówimy o dłuższym okresie – są poziomem racjonalnym – ocenia przewodniczący Rady Towarzystwa Ekonomistów Polskich. – Jeżeli schodzimy z poziomu 5 proc., pytanie jest tylko takie, jakimi krokami, w którym momencie obniżki stóp procentowych i w jakiej wysokości. Wydaje mi się, że jeżeli docelowo stopa byłaby w okolicach 4 proc., to nie zakłóciłoby to stabilizacji cen w dłuższym okresie.

Źródło: http://biznes.newseria.pl/news/inflacja-w-nadchodzacych,p314938793

  Przedstawiciele państw UE zadecydują o nowej regulacji odpadowej. Producenci papieru i opakowań tekturowych ostrzegają przed niekorzystnymi dla środowiska zmianami
- Advertisement -spot_img
Latest news
- Advertisement -spot_img
Related news
- Advertisement -spot_img