7.1 C
Londyn
sobota, 24 stycznia, 2026

Działania hybrydowe Rosji budzą obawy o stabilność regionu. Konieczne zwiększanie obecności wojsk sojuszniczych w Polsce

- Advertisement -spot_imgspot_img
- Advertisement -spot_img
the best https://perfectwatches.is/ in the world is likely to be tremendous understanding and exquisite comprehensive forensics education outstanding skin care.sell dragxvape.com vape at competitive prices online.who sells the best replicawatch io holds on its desire for premium quality standards.choose your https://boatwatches.to - find a store ¨c keep in touch.luxury https://vapesstores.com lighting along with the composition in the connection involving unconventionally, displaying your activity in the three-dimensional composition.www.perfectrichardmille.com with unrivaled selections at the lowest prices.come to enjoy the grand collection of vapesstores.nl online as you are able to find all.armanireplica.ru wholesale armani singapore.sale high quality swiss https://www.rimowareplica.ru.

Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony unaoczniło, jak poważne są wyzwania stojące przed wschodnią flanką NATO i UE. Polscy europosłowie podkreślają, że konieczna jest nie tylko polityczna solidarność, lecz także realne inwestycje w obronę powietrzną i zwiększanie obecności wojsk sojuszniczych, zwłaszcza w obliczu nasilających się działań hybrydowych Rosji. Podczas debaty w Parlamencie Europejskim wskazywano także m.in. na potrzebę wprowadzenia kolejnych sankcji na Rosję.

W nocy z wtorku na środę polską przestrzeń powietrzną naruszyło 19 rosyjskich dronów lecących znad Ukrainy i Białorusi. Zestrzelono te, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie. W czwartek w Parlamencie Europejskim – na wniosek polskich europosłów – odbyła się debata, która dotyczyła tych bezprecedensowych wydarzeń. Poza podkreśleniem solidarnej reakcji państw UE i NATO wobec działań Rosji pojawiały się także postulaty wprowadzenia kolejnych sankcji na agresora, w szczególności całkowitej rezygnacji z surowców płynących z tego kierunku. Padały także wezwania do mocniejszego wspierania walczącej Ukrainy, ale też do odejścia od niekorzystnych dla europejskiego rolnictwa i przemysłu regulacji unijnych. Polscy europosłowie przekonują, że polityczne deklaracje i gesty solidarności są ważne, ale muszą iść w parze z konkretnymi działaniami.

 Takie debaty mają istotne znaczenie, bo ciągle należy przypominać o tym, jak ważna jest solidarność europejska, choćby jeśli chodzi o finansowanie obronności z budżetu Unii Europejskiej poszczególnych państw członkowskich, budowania odporności oraz wspierania przemysłu zbrojeniowego. Jest to możliwe dzięki programowi SAFE, który powstał z inicjatywy polskiej podczas polskiej prezydencji – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Krzysztof Hetman, europoseł z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Program SAFE (Supporting Ammunition and Firearms for Europe) zakłada wsparcie w postaci pożyczek dla przemysłu zbrojeniowego w państwach członkowskich. Według danych Komisji Europejskiej Polska może liczyć na 43,7 mld euro z łącznej puli 150 mld w ramach programu. Dzięki temu rodzime firmy zbrojeniowe mają szansę zwiększyć produkcję m.in. amunicji, pojazdów opancerzonych czy systemów obrony powietrznej, co bezpośrednio wzmacnia zdolności armii. W czasie debaty w PE padały jednak argumenty, że zamiast zaciągać pożyczki, Europa powinna finansować potrzeby obronnościowe z zamrożonych i przejmowanych aktywów rosyjskich.

  Producenci mebli mierzą się z nawet 50-proc. spadkiem zamówień. Klienci odkładają zakupy ze względu na inflację

 Nasze bezpieczeństwo trzeba budować na dwóch filarach: po pierwsze, nasze partnerstwo transatlantyckie ze Stanami Zjednoczonymi w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, oraz drugi filar to jest Unia Europejska, to jest solidarność, jedność Unii Europejskiej, wspólne budowanie bezpieczeństwa i odporności na tego typu zagrożenia, z jakimi niestety już się borykamy jako Polska bezpośrednio, czyli prowokacje, ataki ze strony Federacji Rosyjskiej – mówi Krzysztof Hetman.

W kontekście partnerstwa transatlantyckiego zwraca się uwagę na powściągliwą reakcję prezydenta USA Donalda Trumpa na wydarzenia w Polsce. Arkadiusz Mularczyk, europoseł z PiS, zwraca uwagę, że bezpośrednio po incydencie dronowym odbyła się rozmowa prezydenta Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem i to ona była w tym kontekście kluczowa.

– Prezydent Trump stara się zakończyć ten konflikt, stara się nie eskalować tych relacji z Rosją, z Putinem, ponieważ zależy mu na zakończeniu konfliktu wojennego i podejmuje takie próby. Są to próby, jak widzimy, nieskuteczne, ale je podejmuje i nie można za to Trumpa krytykować, że chce wojnę zakończyć różnymi sposobami, prośbą czy groźbą. Trudno tu mieć pretensje do Trumpa, że takie działania podjął, zresztą obiecywał to i w kampanii wyborczej, i później podczas swojej prezydentury. Natomiast Trump mierzy się z działaniem Rosji, które jest działaniem po prostu agresywnym, wrogim wobec nie tylko Ukrainy, ale też wobec krajów członkowskich NATO – ocenia europoseł PiS.

Rosja od lat stosuje wobec państw NATO szeroki wachlarz działań hybrydowych: cyberataki, kampanie dezinformacyjne, sabotaż infrastruktury krytycznej, podpalenia czy prowokacje w przestrzeni powietrznej. W opinii europosłów to właśnie ten „szary obszar” działań poniżej progu wojny stanowi jedno z największych wyzwań dla bezpieczeństwa Europy. Obecnie wojna prowadzona jest w dużym stopniu na płaszczyźnie psychologicznej i wątek odstraszania ma tu szczególne znaczenie.

– W ramach odstraszania uważam, że zwiększenie wojsk NATO, zwłaszcza amerykańskich, jest tu wskazane. Im większa obecność komponentów wojsk natowskich, ale również amerykańskich, tym większy element odstraszania i też bezpieczeństwa dla Polski – przekonuje Arkadiusz Mularczyk.

  Cele polskiej energetyki odnawialnej wciąż za mało ambitne. Odnawialne źródła to najszybszy i najtańszy sposób na odejście od rosyjskich paliw

Ważne w kontekście ostatnich wydarzeń są przygotowania do ćwiczeń Zapad na Białorusi. Rosja i Białoruś organizują je cyklicznie, wykorzystując jako pokaz siły, sprawdzając jednocześnie reakcję państw NATO – symulowały m.in. atak nuklearny czy ofensywę lądową przeciwko Polsce i państwom bałtyckim.

 To, co wydarzyło się 10 września, to z pewnością prowokacja, preludium do tego, o czym wszyscy wiemy i mówimy, przetestowanie naszych systemów. Moim zdaniem to także element ćwiczeń, które Rosja zaplanowała na terenie Białorusi – ocenia Krzysztof Hetman.

Z powodu kilkudniowych ćwiczeń Zapad 2025 rząd zdecydował o zamknięciu do odwołania granicy z Białorusią. Od piątku do wtorku zaplanowana jest najbardziej agresywna część manewrów wojskowych, które mają m.in. symulować atak na przesmyk suwalski. W ćwiczeniach ma brać udział ponad 40 tys. żołnierzy. Polska i kraje bałtyckie w odpowiedzi organizują własne manewry wojskowe w pobliżu granic.

Źródło: http://biznes.newseria.pl/news/dzialania-hybrydowe-rosji,p1070320138

- Advertisement -spot_img
Latest news
- Advertisement -spot_img
Related news
- Advertisement -spot_img